Art. 105 Prawa bankowego - kiedy bank ujawnia dane klienta?

20 maja 2026

Elegancki budynek banku z napisem "BANK". To miejsce, gdzie prawo bankowe, art. 105, reguluje transakcje finansowe.

Spis treści

Bank może przekazać informacje o rachunku, kredycie albo zadłużeniu, ale nie robi tego dowolnie. Art. 105 Prawa bankowego określa, kiedy tajemnica bankowa ustępuje przepisom i jakie instytucje mogą otrzymać dane klienta. Wyjaśniam, co ten przepis oznacza przy kredytach, BIK, egzekucji komorniczej i żądaniach organów państwowych.

Art. 105 wyznacza granice ujawniania informacji bankowych

  • Bankowa tajemnica obejmuje informacje o rachunkach, kredytach i umowach klienta.
  • Bank może przekazać dane tylko podmiotom wskazanym w ustawie i wyłącznie w niezbędnym zakresie.
  • BIK i wymiana danych kredytowych służą przede wszystkim ocenie zdolności kredytowej i analizie ryzyka.
  • Komornik może uzyskać informacje o rachunkach i operacjach, jeśli prowadzi właściwe postępowanie.
  • Bank odpowiada za nieuprawnione ujawnienie danych, ale nie za działanie organu, który miał ustawowe prawo ich żądać.

Co naprawdę reguluje art. 105 Prawa bankowego

Najprościej mówiąc, ten przepis opisuje wyjątki od tajemnicy bankowej. Sama tajemnica jest szerzej wyjaśniona w art. 104 ustawy i obejmuje informacje dotyczące czynności bankowej, które bank uzyskał podczas negocjowania, zawierania oraz wykonywania umowy.

Chodzi więc nie tylko o saldo konta. Ochroną mogą być objęte także dane o kredycie, wysokości rat, zabezpieczeniu, historii spłat, lokacie, przelewach czy osobach upoważnionych do rachunku. Moim zdaniem właśnie tu pojawia się najwięcej nieporozumień, ponieważ wiele osób utożsamia tajemnicę bankową wyłącznie z numerem konta.

Art. 105 nie daje bankowi ogólnego prawa do przekazywania danych każdemu, kto o nie poprosi. Przeciwnie, bank udziela informacji tylko w przypadkach wskazanych w ustawie, a podmiot otrzymujący dane może wykorzystać je wyłącznie w granicach udzielonego upoważnienia.

Kiedy bank może lub musi przekazać informacje

Przepis obejmuje dwie główne grupy odbiorców. Pierwsza to banki, instytucje kredytowe i inne podmioty uczestniczące w rynku finansowym. Druga to organy publiczne, które potrzebują danych do wykonywania konkretnych zadań.

Odbiorca informacji Typowy cel przekazania danych
Inny bank lub instytucja kredytowa Wykonanie czynności bankowej, ocena ryzyka lub nabycie wierzytelności
Instytucja ustawowo uprawniona do udzielania kredytów Ocena zdolności kredytowej i decyzja o finansowaniu
Prokurator, Policja i inne uprawnione organy Postępowanie karne, wykrywanie przestępstw lub zabezpieczenie dowodów
Komornik sądowy Postępowanie egzekucyjne albo zabezpieczające
Organy podatkowe i KAS Kontrola i dochodzenie należności publicznoprawnych na zasadach określonych w odrębnych ustawach
KNF, Rzecznik Finansowy lub Prezes UODO Wykonywanie ustawowych zadań nadzorczych i ochronnych

Istotne jest słowo „niezbędne”. Organ albo instytucja nie powinny otrzymywać szerszego zestawu danych tylko dlatego, że byłoby to wygodniejsze. Jeżeli do ustalenia rachunku wystarczy numer konta i dane posiadacza, nie oznacza to automatycznie prawa do uzyskania pełnej historii transakcji.

W niektórych sytuacjach bank ma obowiązek przekazać informacje bez dodatkowej zgody klienta. Dotyczy to między innymi żądań organów uprawnionych na podstawie ustawy. Zgoda klienta nie jest wtedy warunkiem skuteczności żądania, choć organ nadal musi działać w granicach przyznanych mu kompetencji.

Jak przepis działa przy kredycie i BIK

W praktyce kredytowej art. 105 jest podstawą działania systemów wymiany informacji między bankami. Bank może przekazać dane o zobowiązaniach do instytucji utworzonej w celu gromadzenia i udostępniania informacji kredytowych, czego przykładem jest Biuro Informacji Kredytowej.

Do takich danych mogą należeć między innymi kwota kredytu, waluta, data zawarcia umowy, wysokość zadłużenia, warunki spłaty, ustanowione zabezpieczenia i przebieg realizacji zobowiązania. Dla klienta oznacza to, że bank ocenia nie tylko obecne dochody, ale także to, jak wcześniej spłacał swoje zobowiązania.

Wymiana informacji nie działa jednak wyłącznie w jedną stronę. Banki przekazują dane do wspólnego systemu, a później mogą otrzymywać informacje potrzebne do oceny zdolności kredytowej. Instytucje pożyczkowe mogą korzystać z takich danych na zasadzie wzajemności, a w określonych przypadkach potrzebują pisemnej lub elektronicznej zgody konsumenta.

Nie należy mylić art. 105 z art. 105a. Pierwszy określa przede wszystkim kiedy i komu można udostępnić informacje, a drugi reguluje ich przetwarzanie, w tym przechowywanie danych po zakończeniu umowy. Przykładowo, po spłacie zobowiązania dalsze przetwarzanie danych do oceny ryzyka często wymaga zgody klienta, ale ustawa przewiduje wyjątki dla opóźnień przekraczających 60 dni, po wcześniejszym poinformowaniu dłużnika i upływie co najmniej 30 dni.

W aktualnym stanie prawnym banki i uprawnione instytucje mają też obowiązek przekazywać informacje o spłacie, wygaśnięciu, korekcie lub aktualizacji zobowiązania. Co do zasady powinny zrobić to w ciągu 7 dni od wystąpienia zdarzenia, a instytucja otrzymująca dane powinna wprowadzić je do zbioru w kolejne 7 dni.

Czy komornik może sprawdzić konto i historię operacji

Tak, ale tylko w związku z prowadzonym postępowaniem egzekucyjnym, zabezpieczającym albo inną czynnością wynikającą z jego ustawowych zadań. Art. 105 pozwala komornikowi uzyskać między innymi informacje o rachunkach, pełnomocnictwach, liczbie rachunków, obrotach i ich stanach, a także o wpływach i obciążeniach.

Zakres informacji może być więc szeroki. Komornik może potrzebować nie tylko odpowiedzi, czy dłużnik ma konto, lecz także danych pozwalających ustalić, gdzie znajdują się środki i jakie operacje są związane z egzekucją. Nie oznacza to jednak, że komornik ma nieograniczony dostęp do całej historii finansowej bez związku ze sprawą.

To ważne rozróżnienie. Zajęcie rachunku nie jest tym samym co przejęcie wszystkich danych klienta. Bank powinien przekazać informacje w granicach żądania i podstawy prawnej, a komornik powinien wykorzystywać je do konkretnego postępowania.

Podobne zasady dotyczą organów podatkowych, administracyjnych organów egzekucyjnych i służb. Ich uprawnienia wynikają nie tylko z Prawa bankowego, ale także z ustaw szczególnych. Dlatego przy ocenie konkretnego żądania trzeba sprawdzić nie sam numer przepisu, lecz również cel, zakres i tryb wystąpienia organu.

Co zrobić, gdy dane zostały przekazane bez podstawy

Najpierw poprosiłbym bank o wyjaśnienie, jakie informacje przekazano, komu oraz na jakiej podstawie prawnej. Warto zrobić to na piśmie i zachować odpowiedź, ponieważ późniejsza reklamacja bez dokumentów szybko zamienia się w spór słowo przeciwko słowu.

Jeżeli problem dotyczy danych kredytowych, należy sprawdzić raport BIK lub innego właściwego biura informacji gospodarczej. Trzeba zwrócić uwagę na kwotę zadłużenia, status rachunku, datę spłaty i ewentualne opóźnienia. Nawet drobna nieaktualność może utrudnić otrzymanie kolejnego kredytu.

W przypadku błędu klient może zażądać sprostowania danych u podmiotu, który je przekazał. Jeżeli bank nie reaguje albo istnieje podejrzenie nieuprawnionego ujawnienia informacji, można złożyć reklamację, zwrócić się do Rzecznika Finansowego lub rozważyć skargę do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych.

Trzeba jednak odróżnić błąd banku od legalnego przekazania danych organowi. Bank ponosi odpowiedzialność za ujawnienie tajemnicy bankowej i wykorzystanie jej niezgodnie z przeznaczeniem, ale ustawa ogranicza jego odpowiedzialność za szkodę wynikającą z działania podmiotu, który sam miał ustawowe prawo żądać informacji.

Najczęstsze błędne założenia dotyczące tego przepisu

„Bank może przekazać dane każdej firmie windykacyjnej”

Nie. Firma windykacyjna nie otrzymuje automatycznie pełnej tajemnicy bankowej tylko dlatego, że dochodzi należności. Zakres informacji może wynikać z przelewu wierzytelności, umowy obsługi zadłużenia albo innych przepisów, ale zawsze trzeba ustalić konkretną podstawę i cel przekazania.

„Do przekazania danych zawsze potrzebna jest zgoda klienta”

Nie zawsze. Zgoda ma znaczenie w niektórych modelach wymiany informacji z instytucjami pożyczkowymi i przy dalszym przetwarzaniu danych po spłacie kredytu. Jeżeli jednak ustawa wprost upoważnia organ do żądania informacji, bank może mieć obowiązek przekazać je bez pytania klienta o zgodę.

Przeczytaj również: Kiedy umowa pożyczki jest nieważna i co to oznacza?

„Spłacony kredyt znika z systemu natychmiast”

Spłata nie zawsze oznacza natychmiastowe usunięcie danych. Bank powinien przekazać informację o spłacie lub wygaśnięciu zobowiązania w ustawowym terminie, ale dalsze przechowywanie i przetwarzanie może być dopuszczalne na zasadach określonych w art. 105a. Jeżeli dane są nieaktualne, problemem jest zwykle brak korekty, a nie sam fakt ich dalszego istnienia.

Co sprawdzić przed złożeniem reklamacji bankowej

Art. 105 Prawa bankowego nie znosi tajemnicy bankowej, lecz wyznacza jej ustawowe granice. Największe znaczenie dla klienta mają trzy rzeczy: kto otrzymał dane, jaki był cel przekazania i czy zakres informacji był konieczny.

  • ustal datę i rodzaj przekazanych informacji,
  • poproś bank o wskazanie podstawy prawnej,
  • sprawdź poprawność danych w raporcie kredytowym,
  • zażądaj korekty, jeśli zobowiązanie jest spłacone lub błędnie opisane,
  • zachowaj korespondencję i potwierdzenia wysłania reklamacji.

W sprawach dotyczących egzekucji, postępowania karnego albo dużych kwot sama korespondencja z bankiem może nie wystarczyć. Wtedy rozsądna jest konsultacja z prawnikiem, który oceni nie tylko działanie banku, ale też prawidłowość żądania skierowanego przez konkretny organ.

Artykuł ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Materiał został opracowany przy wsparciu nowoczesnych narzędzi analitycznych i językowych (AI). Przed podjęciem decyzji skonsultuj się z ekspertem.

FAQ - Najczęstsze pytania

Bank może lub musi przekazać informacje bez zgody klienta, gdy ustawa upoważnia do tego konkretny organ lub instytucję. Dotyczy to między innymi komornika, prokuratora, Policji, organów podatkowych, KAS, KNF, Rzecznika Finansowego i Prezesa UODO. Dane powinny być przekazane wyłącznie w niezbędnym zakresie i w związku z ustawowym celem.

W związku z postępowaniem egzekucyjnym lub zabezpieczającym komornik może uzyskać informacje o rachunkach, pełnomocnictwach, ich liczbie, obrotach i stanach, a także wpływach i obciążeniach. Nie oznacza to jednak nieograniczonego dostępu do całej historii finansowej bez związku z konkretną sprawą.

Art. 105 określa przede wszystkim, kiedy i komu bank może udostępnić informacje objęte tajemnicą bankową. Art. 105a reguluje przetwarzanie danych kredytowych, w tym ich przechowywanie po zakończeniu umowy. W określonych przypadkach dane o opóźnieniu przekraczającym 60 dni mogą być przetwarzane po poinformowaniu dłużnika i upływie co najmniej 30 dni.

Najpierw warto pisemnie poprosić bank o wskazanie, jakie dane przekazano, komu i na jakiej podstawie prawnej. Następnie należy sprawdzić raport BIK, zwłaszcza kwotę zadłużenia, status rachunku, datę spłaty i opóźnienia. W razie błędu można zażądać sprostowania, złożyć reklamację, zwrócić się do Rzecznika Finansowego lub rozważyć skargę do Prezesa UODO.

Oceń artykuł

Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Tagi:

tajemnica bankowa bik komornik organy podatkowe uodo

Udostępnij artykuł

Leonard Laskowski

Leonard Laskowski

Nazywam się Leonard Laskowski i od 15 lat zgłębiam tematykę finansów osobistych, długów oraz psychologii z nimi związanej. Moja przygoda z tymi zagadnieniami zaczęła się od obserwacji, jak często problemy finansowe wpływają na nasze samopoczucie i decyzje, a także jak nasze nawyki myślowe kształtują naszą sytuację materialną. Staram się przedstawiać złożone zagadnienia w sposób zrozumiały, opierając się na rzetelnych źródłach i analizując dostępne informacje, aby pomóc Wam lepiej zrozumieć mechanizmy rządzące światem pieniędzy i własnym umysłem. Na kbpz.pl dzielę się swoją wiedzą, analizując aktualne trendy i organizując informacje w przystępny sposób, tak aby dostarczać Wam wartościowych i praktycznych wskazówek.

Napisz komentarz