Gdy komornik zajmuje konto przedsiębiorcy, problemem nie jest wyłącznie sama spłata długu. Zablokowane środki mogą zatrzymać wypłaty dla pracowników, zakup towaru i bieżące podatki. Pytanie, ile komornik może zabrać z własnej działalności gospodarczej, nie ma jednej procentowej odpowiedzi, dlatego wyjaśniam zasady zajęcia pieniędzy, faktur, sprzętu oraz sposoby ograniczenia paraliżu firmy.
Przy jednoosobowej działalności nie obowiązuje jedna stała stawka potrącenia
- Rachunek firmowy może zostać zablokowany do wysokości długu wraz z kosztami egzekucji.
- Na typowym koncie firmowym nie ma automatycznej kwoty wolnej w wysokości 75% pensji minimalnej.
- W 2026 roku kwota 75% minimalnego wynagrodzenia wynosi 3604,50 zł, ale dotyczy określonych rachunków osobistych.
- Wpływy z faktur i płatności od kontrahentów mogą zostać zajęte nawet w 100%, do wysokości egzekwowanej należności.
- Narzędzia niezbędne do osobistej pracy są co do zasady chronione, ale samochód nie korzysta z tej ochrony automatycznie.

Nie ma jednej kwoty, którą komornik zabiera z firmy
Jednoosobowa działalność gospodarcza nie jest odrębną osobą prawną. Właściciel i przedsiębiorca to ta sama osoba, a za zobowiązania odpowiada ona całym swoim majątkiem, z wyjątkami wynikającymi z przepisów o wyłączeniu określonych składników spod egzekucji.
Dlatego komornik nie potrąca po prostu ustalonego procentu od zysku. Może skierować egzekucję do konkretnego składnika majątku, na przykład rachunku bankowego, należności od kontrahenta, gotówki, samochodu, maszyn, nieruchomości albo zwrotu podatku.
| Składnik majątku | Co może zrobić komornik | Najważniejsze ograniczenie |
|---|---|---|
| Rachunek firmowy | Zablokować środki i przekazać je do wysokości długu oraz kosztów | Brak typowej kwoty wolnej dla rachunku rozliczeniowego firmy |
| Płatności od kontrahentów | Zająć wierzytelność i nakazać kontrahentowi zapłatę do komornika | Nie działa tu ochrona wynagrodzenia pracowniczego |
| Sprzęt i maszyny | Zająć i sprzedać ruchomość | Ochrona narzędzi koniecznych do osobistej pracy |
| Samochód | Zająć, a później sprzedać w egzekucji | Samo wykorzystywanie auta w firmie zwykle nie wystarcza do ochrony |
Inaczej wygląda egzekucja prowadzona przez komornika sądowego, a inaczej egzekucja administracyjna dotycząca na przykład podatków lub składek. Dla przedsiębiorcy praktyczny skutek często jest podobny, czyli utrata dostępu do pieniędzy, ale podstawę prawną i dostępne środki obrony trzeba sprawdzić w otrzymanym zawiadomieniu.
Rachunek firmowy może zostać zablokowany niemal w całości
Bank po otrzymaniu zajęcia blokuje środki na rachunku do wysokości kwoty wskazanej przez organ egzekucyjny. Zajęcie obejmuje nie tylko pieniądze znajdujące się na koncie w chwili blokady, lecz także późniejsze wpływy, aż do zaspokojenia długu i kosztów.
Największe nieporozumienie dotyczy kwoty wolnej. Prawo bankowe przewiduje ochronę środków do wysokości 75% minimalnego wynagrodzenia na określonych rachunkach oszczędnościowych, oszczędnościowo-rozliczeniowych i lokatach prowadzonych dla osoby fizycznej. Od stycznia 2026 roku daje to 3604,50 zł miesięcznie.
Nie oznacza to jednak, że każda osoba prowadząca działalność może co miesiąc wypłacić tę kwotę z konta firmowego. Rachunek rozliczeniowy przedsiębiorcy jest traktowany inaczej niż typowy prywatny ROR. W praktyce trzeba sprawdzić rodzaj rachunku zapisany w umowie z bankiem, a nie tylko jego nazwę wyświetlaną w aplikacji.
Jeśli przedsiębiorca korzysta z prywatnego rachunku ROR, kwota wolna może mieć zastosowanie, ale jest przypisana do osoby, a nie do każdego konta osobno. Nie można więc bezpiecznie założyć kilku rachunków i oczekiwać wielokrotności limitu.
Wpłata pieniędzy z konta firmowego na prywatne po zajęciu nie rozwiązuje problemu. Jeżeli rachunek zostanie ujawniony i zajęty, nowe środki również mogą zostać zablokowane. Próby ukrywania pieniędzy lub przekazywania ich innym osobom mogą dodatkowo pogorszyć sytuację.
Wpływy z faktur też mogą trafić do egzekucji
Komornik może zająćnie tylko pieniądze już otrzymane, lecz także wierzytelność od kontrahenta. Oznacza to, że klient przedsiębiorcy dostaje zawiadomienie, aby zamiast płacić za fakturę na konto firmy, przekazał pieniądze na rachunek wskazany przez komornika.
Przy umowie B2B nie działa ochrona przewidziana dla wynagrodzenia z umowy o pracę. Jeżeli przedsiębiorca wystawił fakturę na 10 000 zł, a zajęcie obejmuje tę wierzytelność, kontrahent może być zobowiązany przekazać całą należność, oczywiście najwyżej do wysokości długu wraz z kosztami.
To ważne rozróżnienie dla osób samozatrudnionych. Fakt, że przedsiębiorca wykonuje dla jednego klienta pracę podobną do etatowej, nie oznacza automatycznie, że jego faktura będzie chroniona jak pensja. Znaczenie ma przede wszystkim rodzaj stosunku prawnego, a nie sama wysokość miesięcznych wpływów.
Można zwrócić się do komornika o zgodę na pozostawienie środków potrzebnych do dalszego działania, na przykład na wypłaty dla pracowników, podatki czy składki. Nie jest to jednak automatyczne prawo do zachowania określonej części przychodu. Najlepiej dołączyć konkretne dokumenty, takie jak lista płac, deklaracje, faktury kosztowe i zestawienie bieżących zobowiązań.
Przy zajęciu konta przepisy przewidują szczególne zasady dotyczące bieżących wynagrodzeń pracowników wraz z należnymi obciążeniami publicznoprawnymi. Ochrona ta dotyczy osób zatrudnionych przez przedsiębiorcę, a nie jego własnej wypłaty na życie.
Sprzęt potrzebny do pracy nie zawsze można zająć
Przepisy wyłączają spod egzekucji narzędzia i inne przedmioty niezbędne do osobistej pracy zarobkowej dłużnika. W przypadku freelancera może chodzić na przykład o jeden komputer, aparat fotograficzny, podstawowy sprzęt monterski albo specjalistyczne narzędzie, bez którego nie da się wykonywać usług.
Ochrona nie obejmuje jednak automatycznie całego wyposażenia przedsiębiorstwa. Jeżeli firma posiada kilka podobnych urządzeń, duży park maszynowy albo sprzęt używany głównie przez pracowników, komornik może uznać, że nie są to przedmioty niezbędne do osobistej pracy właściciela.
Samochód również nie jest bezpieczny tylko dlatego, że przedsiębiorca dojeżdża nim do klientów. Pojazdy mechaniczne są co do zasady wyłączone z ochrony dotyczącej narzędzi pracy. W razie zajęcia trzeba wykazać szczególne okoliczności, jeśli uważa się, że sprzedaż auta uniemożliwi wykonywanie zawodu.
Jeżeli sprzęt jest leasingowany, formalnym właścicielem pozostaje zwykle firma leasingowa. Nie daje to jednak pełnej gwarancji spokoju, ponieważ komornik może badać prawa przedsiębiorcy wynikające z umowy. Dokumenty potwierdzające leasing lub najem warto mieć przygotowane od razu.
Podobne zasady dotyczą podstawowych przedmiotów domowych. Lodówka, pralka, łóżka czy podstawowe wyposażenie potrzebne rodzinie są zwykle chronione, o ile ich wartość nie jest rażąco wyższa od przeciętnej. Nie oznacza to ochrony drogich, luksusowych odpowiedników.
Co zrobić po zajęciu konta i należności
Najwięcej szkód powoduje bezczynność. Sam fakt, że rachunek został zablokowany, nie oznacza jeszcze, że nie można przedstawić komornikowi informacji o pracownikach, chronionych świadczeniach czy narzędziach niezbędnych do pracy.
- Przeczytaj zawiadomienie i ustal, kto prowadzi egzekucję, jaka kwota jest dochodzona oraz jakie składniki zostały zajęte.
- Skontaktuj się z bankiem i poproś o informację, czy zajęcie obejmuje konto firmowe, prywatne oraz przyszłe wpływy.
- Złóż pisemny wniosek do komornika o zwolnienie środków objętych ochroną albo pieniędzy przeznaczonych na bieżące wynagrodzenia pracowników.
- Dołącz dowody, między innymi umowy, faktury, listę płac, deklaracje podatkowe, potwierdzenia składek i dokumenty własności sprzętu.
- Skontaktuj się z wierzycielem i zaproponuj raty lub jednorazową wpłatę części długu w zamian za ograniczenie egzekucji.
- Sprawdź możliwość skargi na czynność komornika, jeśli zajęto rzecz wyłączoną spod egzekucji albo zastosowano zajęcie w sposób niezgodny z prawem.
Na złożenie skargi na czynność komornika często jest tylko 7 dni od dnia zawiadomienia albo uzyskania informacji o czynności. Sama skarga nie zawsze zatrzymuje egzekucję, dlatego przy większej kwocie lub zajęciu podstawowego sprzętu dobrze skonsultować dokumenty z prawnikiem.
Nie polecam też wypłacania pieniędzy z konta po zajęciu bez sprawdzenia, czy bank pozostawił daną kwotę do dyspozycji. Bank może naruszyć zakaz wypłat, a przedsiębiorca może nieświadomie wykonać przelew, którego nie powinien realizować.
Najważniejsza jest ochrona płynności, nie sama nazwa konta
W jednoosobowej działalności komornik może sięgnąć do pieniędzy firmy, ponieważ z prawnego punktu widzenia są to pieniądze osoby prowadzącej działalność. Nie ma jednej ustawowej granicy procentowej odnoszącej się do przychodu lub zysku przedsiębiorcy.
Największą różnicę robi szybkie ustalenie, co dokładnie zostało zajęte i czy dana kwota albo rzecz korzysta z ochrony. Rachunek firmowy może zostać zablokowany bardzo szeroko, ale pracownicy, określone świadczenia i narzędzia konieczne do osobistej pracy podlegają odrębnym zasadom.
Jeżeli zajęcie uniemożliwia opłacenie podstawowych kosztów działalności, nie warto czekać na kolejny wpływ. Wniosek do komornika, rozmowa z wierzycielem i komplet dokumentów nie gwarantują zwolnienia pieniędzy, ale zwykle dają znacznie większą szansę na ograniczenie chaosu niż próba obchodzenia blokady.