Masz już jedną ratę, ale potrzebujesz pieniędzy na kolejny cel, na przykład remont, samochód albo zakup mieszkania? Pytanie, czy można wziąć dwa kredyty jednocześnie, ma prostą odpowiedź: tak, pod warunkiem że bank uzna, iż stać Cię na spłatę obu zobowiązań. Wyjaśniam, jak bank liczy zdolność kredytową, co dzieje się z historią w BIK, kiedy lepszy będzie kredyt konsolidacyjny i jakie ryzyko wiąże się z dokładaniem następnej raty.
Dwa kredyty są możliwe, ale liczy się łączny ciężar rat
- Nie ma ogólnego zakazu posiadania dwóch lub większej liczby kredytów.
- Bank sprawdza łączną wysokość rat, dochody, wydatki, limity i historię spłat.
- Karta kredytowa, debet i zakupy ratalne również mogą zmniejszyć zdolność kredytową.
- Przy kilku wnioskach o ten sam rodzaj finansowania warto działać w krótkim czasie i porównywać RRSO oraz całkowitą kwotę do zapłaty.
- Jeśli obecne raty są zbyt wysokie, rozsądniejsza może być konsolidacja albo jeden większy kredyt.
[search_image] osoba analizująca budżet domowy i dwie raty kredytu przy kalkulatorze
Bank może udzielić dwóch kredytów tej samej osobie
W Polsce nie obowiązuje prosty limit mówiący, że jedna osoba może mieć tylko jeden kredyt. Możesz spłacać jednocześnie dwa kredyty gotówkowe, kredyt hipoteczny i gotówkowy, a także dodatkowe raty za sprzęt czy samochód. Każde zobowiązanie jest jednak oceniane w połączeniu z pozostałymi, a nie jako całkowicie oddzielna decyzja.
Nie ma też znaczenia, czy oba produkty chcesz uzyskać w tym samym banku, czy w dwóch różnych instytucjach. Bank sprawdzi informacje o zobowiązaniach w bazach kredytowych, a zgodnie z podejściem KNF powinien uwzględniać wszystkie znane obciążenia klienta, również te, za których spłatę odpowiadasz jako współkredytobiorca.
Trzeba odróżnić dwie sytuacje. Możesz podpisać dwie osobne umowy, ale możesz też połączyć kilka zobowiązań w jeden kredyt konsolidacyjny. W pierwszym wariancie płacisz kilka rat, natomiast w drugim zwykle zyskujesz jedną ratę i dłuższy okres spłaty, choć całkowity koszt może wzrosnąć.
Przeczytaj również: Czy bank może przejąć mieszkanie za długi? Co warto wiedzieć
Drugi kredyt przed wypłatą pierwszego
Teoretycznie możliwe jest złożenie dwóch wniosków niemal w tym samym czasie. Praktycznie bank może zauważyć, że starasz się o finansowanie w kilku miejscach, dlatego nie warto zatajać żadnego wniosku ani zobowiązania. Próba „przepchnięcia” drugiego kredytu, zanim pierwszy pojawi się w dokumentach, może skończyć się odmową albo problemami przy późniejszej weryfikacji.
Jeżeli porównujesz oferty tego samego rodzaju kredytu, BIK wskazuje, że zapytania złożone w krótkim okresie, do 14 dni, są traktowane jako jedno zapytanie na potrzeby oceny punktowej. Nie oznacza to jednak automatycznej zgody na kredyt. Każdy bank nadal analizuje własne kryteria, dochody i ryzyko.
Co bank bierze pod uwagę przy drugiej racie
Najważniejsza jest zdolność kredytowa, czyli ocena tego, czy po uwzględnieniu dochodów i wydatków będziesz w stanie terminowo spłacać zobowiązanie. Bank nie patrzy wyłącznie na wynagrodzenie. Interesuje go kwota, która zostaje po odjęciu kosztów życia oraz wszystkich obecnych i potencjalnych obciążeń.
| Element analizy | Dlaczego ma znaczenie |
|---|---|
| Dochód | Liczy się wysokość, stabilność i źródło dochodu oraz staż pracy. |
| Obecne raty | Każda rata pomniejsza kwotę, którą możesz przeznaczyć na nowe zobowiązanie. |
| Limity na kartach i koncie | Bank może uwzględnić je jako potencjalne obciążenie, nawet gdy aktualnie z nich nie korzystasz. |
| Wydatki i liczba osób w gospodarstwie | Utrzymanie dzieci, alimenty, czynsz i inne koszty zmniejszają nadwyżkę finansową. |
| Historia spłat | Opóźnienia zwiększają ryzyko i mogą utrudnić uzyskanie kolejnego kredytu. |
| Okres oraz rodzaj kredytu | Dłuższy okres zwykle obniża ratę, ale podnosi całkowity koszt finansowania. |
Przykładowo, przy dochodzie netto 8000 zł i obecnej racie 900 zł nowy kredyt nie jest oceniany tak samo jak w sytuacji osoby bez żadnych zobowiązań. Jeśli dodatkowo masz kartę z limitem 20 000 zł, bank może przyjąć, że ten limit również stanowi ryzyko dla budżetu. Nie istnieje jedna publiczna granica raty, po której każdy bank wyda zgodę, bo algorytmy i polityki kredytowe są różne.
Najczęstszy błąd polega na liczeniu wyłącznie raty. Przy porównaniu ofert sprawdź także RRSO, prowizję, ubezpieczenie, całkowitą kwotę do zapłaty i zasady wcześniejszej spłaty. Niska miesięczna rata może wyglądać atrakcyjnie tylko dlatego, że kredyt rozłożono na długi okres.
Jak sprawdzić, czy kolejna rata nie przeciąży budżetu
Zanim wyślesz wniosek, policz własny budżet bez korzystania z maksymalnej kwoty podawanej przez kalkulator bankowy. W mojej ocenie kalkulator jest dobrym punktem orientacyjnym, ale nie powinien podejmować decyzji za Ciebie, bo nie zna wszystkich wydatków, nieregularnych rachunków ani planów na najbliższe miesiące.
- Zsumuj dochody, które są regularne i możliwe do udokumentowania.
- Odejmij koszty mieszkania, żywności, transportu, dzieci, alimentów i innych stałych zobowiązań.
- Dodaj wszystkie obecne raty, minimalne spłaty kart oraz koszty limitów.
- Sprawdź, ile zostaje po utworzeniu rezerwy na nieprzewidziane wydatki.
- Porównaj tę kwotę z ratą nowego kredytu przy różnych okresach spłaty.
Dobrym testem jest odkładanie przez kilka miesięcy kwoty odpowiadającej przyszłej racie. Jeśli bez problemu odkładasz 700 zł, łatwiej ocenić, czy dodatkowe obciążenie jest realne, a nie tylko teoretycznie możliwe. Gdy po zapłaceniu rat zostaje Ci niewielka suma, odmowa banku może być użytecznym sygnałem ostrzegawczym, a nie porażką.
Przed złożeniem wniosku pobierz Raport BIK i sprawdź, czy nie ma w nim nieaktualnych rachunków, zamkniętych kart albo opóźnień, o których nie wiesz. Według BIK na ocenę klienta wpływają między innymi terminowość spłat, poziom zadłużenia, wykorzystanie limitów i liczba posiadanych produktów kredytowych. Samodzielne sprawdzenie raportu nie jest tym samym co wysłanie wniosku do banku.
Kiedy dwa osobne kredyty mają sens, a kiedy lepiej je połączyć
Dwa zobowiązania mogą być rozsądnym rozwiązaniem, gdy finansują różne cele i masz stabilny budżet. Przykładem jest kredyt hipoteczny na mieszkanie oraz niewielki kredyt gotówkowy na wyposażenie. Istotne jest wtedy, aby druga rata była na tyle niska, by nie odbierała Ci możliwości regularnego oszczędzania.
Osobne finansowanie bywa też korzystne, gdy jeden kredyt ma zabezpieczenie i długi okres spłaty, a drugi jest krótkoterminowy. Nie łączyłbym ich automatycznie tylko po to, by zobaczyć jedną ratę w aplikacji. Wygoda jednej płatności nie zawsze rekompensuje wyższy koszt i wydłużenie zadłużenia.
| Rozwiązanie | Możliwa korzyść | Główne ryzyko |
|---|---|---|
| Dwa osobne kredyty | Elastyczne dopasowanie kwoty i okresu do różnych celów. | Kilka terminów spłat i większe ryzyko przeoczenia raty. |
| Kredyt konsolidacyjny | Jedna rata i prostsze zarządzanie budżetem. | Dłuższy okres i wyższa całkowita kwota do spłaty. |
| Jeden większy kredyt | Jedna umowa i możliwość negocjowania warunków. | Pokusa pożyczenia większej kwoty, niż naprawdę potrzebujesz. |
| Spłata części zobowiązania z oszczędności | Niższe zadłużenie i mniejsza rata lub krótszy okres. | Uszczuplenie poduszki finansowej. |
Konsolidacja ma najwięcej sensu wtedy, gdy obecne raty są trudne do obsługi albo masz kilka drogich produktów, takich jak kredyt odnawialny i karty. Nie jest jednak sposobem na bezkosztowe zmniejszenie długu. Bank może obniżyć ratę przez wydłużenie spłaty, a wtedy łączny koszt odsetek często rośnie.
Największe ryzyka przy dokładaniu kolejnego zobowiązania
Dwie raty same w sobie nie muszą być problemem. Kłopot zaczyna się wtedy, gdy budżet działa tylko przy pełnym dochodzie, bez choroby, przerwy w pracy, naprawy samochodu czy podwyżki czynszu. Przy kredycie ze zmiennym oprocentowaniem trzeba dodatkowo założyć, że rata może wzrosnąć.
Ryzyko rośnie także wtedy, gdy drugi kredyt służy do spłaty pierwszego, ale bez uporządkowania przyczyny zadłużenia. Jeśli co miesiąc brakuje pieniędzy na podstawowe wydatki, nowa pożyczka daje chwilową ulgę, lecz może szybko doprowadzić do spirali zadłużenia. W takiej sytuacji rozsądniej jest najpierw rozpisać budżet i porozmawiać z bankiem o zmianie harmonogramu lub konsolidacji.
- Nie zaniżaj wydatków we wniosku i nie ukrywaj kart ani limitów.
- Nie składaj wielu przypadkowych wniosków do różnych instytucji bez porównania warunków.
- Nie wybieraj raty tylko dlatego, że jest najniższa. Sprawdź całkowitą kwotę do zapłaty.
- Nie przeznaczaj pieniędzy z drugiego kredytu na bieżące rachunki, jeśli nie masz planu wyjścia z takiej sytuacji.
Przed podpisaniem umowy poproś o formularz informacyjny i przeczytaj warunki dodatkowych usług. Ubezpieczenie, prowizja czy opłata za konto mogą istotnie zmienić koszt finansowania. Bank powinien przedstawić między innymi oprocentowanie, RRSO, całkowitą kwotę kredytu i całkowitą kwotę do zapłaty.
Najpierw policz margines bezpieczeństwa, dopiero potem składaj wniosek
Możesz mieć dwa kredyty jednocześnie, jeśli po połączeniu wszystkich rat nadal zostaje Ci bezpieczna nadwyżka i rezerwa na nieplanowane wydatki. Sama zgoda banku nie oznacza, że decyzja jest korzystna dla Twojego budżetu. Bank ocenia ryzyko według własnych modeli, a Ty musisz ocenić, czy chcesz żyć z takim zobowiązaniem przez cały okres umowy.
Najprostsza zasada brzmi: najpierw sprawdź raport BIK, policz pełny koszt obu kredytów i przetestuj przyszłą ratę w domowym budżecie. Jeżeli po tej kalkulacji zostaje tylko symboliczna kwota, lepiej zmniejszyć potrzebną sumę, wydłużyć decyzję zakupową albo poszukać konsolidacji niż brać finansowanie na granicy możliwości.